Drukuj

Międzyzdroje - 26.07.2015


Wyjazd - wyjechaliśmy 26 o godz. 6:00. Jadąc autostradą A4 przez Kraków dojechaliśmy do Wrocławia na godz. 12:00

dsc01744.jpg dsc01750.jpg dsc01752.jpg

dsc01755.jpg dsc01757.jpg
 


Wrocław ZOO - na kupione przez internet bilety weszliśmy do wrocławskiego zoo bez czekania w kolejce i rozpoczęło się oglądanie zwierząt. W cenie było zwiedzanie Afrykarium - to taki duży budynek w którym była flora i fauna afryki. Po zoo udaliśmy się do hotelu w nazwie Ptak gdzie się odświeżyliśmy i udaliśmy sie na Rynek Wrocławia. W planie był jeszcze Ostrów Tumski ale brakło czasu. Po noclegu w rannym śniadaniu skierowaliśmy się w stronę Zielonej Góry i Szczecina by dotrzeć do Międzyzdrojów.

dsc01758.jpg dsc01761.jpg dsc01766.jpg

dsc01768.jpg dsc01773.jpg dsc01786.jpg

dsc01788.jpg dsc01792.jpg dsc01808.jpg

dsc01810.jpg dsc01835.jpg dsc01839.jpg

dsc01849.jpg dsc01855.jpg dsc01856.jpg

dsc01859.jpg dsc01861.jpg dsc01867.jpg

dsc01888.jpg dsc01924.jpg dsc01930.jpg

dsc01933.jpg dsc01958.jpg dsc01959.jpg

dsc01960.jpg dsc01961.jpg dsc01962.jpg

dsc01965.jpg
 


Świebodzin - Chrystus, - jadąc drogą S-3 musieliśmy się zatrzymać pod figurą Chrystusa Króla w Świebodzinie. Imponująca figura i warto udać się pod nią by uświadomić sobie jaki człowiek jest mały. 

dsc01993.jpg dsc02000.jpg dsc02004.jpg

dsc02013.jpg dsc02016.jpg dsc02018.jpg

dsc02021.jpg
 


Międzyzdroje - dotarliśmy około 15:00 i poszliśmy przywitać się z naszym Bałtykiem. Zwiedziliśmy przy okacji Galeri Figur Woskowych robiąc zdjęcia z ulipionymi ludzmi.

dsc02029.jpg dsc02036.jpg dsc02046.jpg

dsc02047.jpg dsc02070.jpg dsc02077.jpg

dsc02088.jpg dsc02103.jpg dsc02114.jpg

dsc02116.jpg dsc02176.jpg
 


 Willa Bravo - zakwaterowani w pokoju nr 17 rozpakowaliśmy nasze bagaże. Willa była w centrum miasta, do morza było około 400m. Pokój czysty, ładny, spełniał nasze wymagania. W pobycie mieliśmy opłacone śniadania w formie bufetu, smaczne i obfite. 

dsc02031.jpg dsc02187.jpg dsc02298.jpg


Świnoujście - pogoda nas nie rozpieszczała dlatego wybraliśmy sie do Świnoujścia. Dojazd jest trudny, bo przeprawa promem zajmuje nieraz 2 godz. Latarnia na którą wyszliśmy ma wysokość 60 m. Wieża w centrum miasta z ładną panoramą, kościoły, rynek, promenada nad morzem - wszystko to zaliczyliśmy jak i obfity deszcz. 
dsc02195.jpg dsc02197.jpg dsc02203.jpg

dsc02210.jpg dsc02214.jpg dsc02221.jpg

dsc02228.jpg dsc02233.jpg dsc02234.jpg

dsc02256.jpg dsc02263.jpg dsc02273.jpg

 


Międzyzdroje - przez cały pobyt zwiedziliśmy parę miejsc jak Bałtycki Park Miniatur w którym są miniatury ważniejszych obiektów rozmieszczonych woków Bałtyku, byliśmy w zagrodzie żubrów, odczytaliśmy wszystkie tabliczki na Alei Gwiazd (żadna nie pasowała do mojej dłoni) a promenada nadmorska była przez nas odwiedzana codziennie bo tu spacerowaliśmy wieczorami.

dsc02302.jpg dsc02306.jpg dsc02310.jpg

dsc02312.jpg dsc02319.jpg dsc02323.jpg

dsc02333.jpg dsc02342.jpg dsc02353.jpg

dsc02359.jpg dsc02368.jpg dsc02411.jpg

dsc03013.jpg dsc03014.jpg dsc03018.jpg

dsc03030.jpg dsc03034.jpg dsc03040.jpg

dsc03052.jpg dsc03101.jpg

 
Kamień Pomorski - brak słońca w pierwszych 5 dniach spowodował, że wybraliśmy się na zwiedzenie Kamienia Pomorskiego a przy okazji niektórych nadmorskich miejscowości jak np. Międzywodzie. W Kamieniu zjedliśmy obiad, zwiedziliśmy stary kościół z XII w w którym odbywają się koncerty organowe, rynek z ratuszem i wieżę w której jest Muzeum Kamieni.  

dsc02376.jpg dsc02378.jpg dsc02380.jpg

dsc02381.jpg dsc02382.jpg dsc02384.jpg

dsc02387.jpg dsc02396.jpg
 


Berlin - w sobotę pojechaliśmy z wycieczką do Berlina. Koszt to 280zł + 70zł transfer do Świnoujścia z Międzyzdrojów. Przewodnik Wojtek opowiadał o różnych rzeczach które mijaliśmy po drodze. W Berlinie pierwszy etap zwiedzania to było przepłynięcie statkiem po rzece Sprewa. Potem Reichstag, Brama Brandenburska oraz pozostałości muru berlińskiego. Na koniec udaliśmy się do Poczdamu. Oglądaliśmy park Sanssouci. Wróciliśmy do Międzyzdrojów i 22:00 

dsc02438.jpg dsc02444.jpg dsc02452.jpg

dsc02456.jpg dsc02458.jpg dsc02464.jpg

dsc02465.jpg dsc02475.jpg dsc02480.jpg

dsc02492.jpg dsc02513.jpg dsc02540.jpg

dsc02552.jpg dsc02555.jpg dsc02576.jpg

dsc02577.jpg dsc02579.jpg dsc02580.jpg

dsc02584.jpg dsc02586.jpg dsc02587.jpg

dsc02589.jpg dsc02622.jpg dsc02623.jpg

dsc02628.jpg dsc02645.jpg dsc02647.jpg

dsc02649.jpg dsc02650.jpg dsc02660.jpg

dsc02670.jpg dsc02680.jpg dsc02693.jpg

dsc02706.jpg dsc02717.jpg dsc02728.jpg

dsc02733.jpg
 


Plażowanie - bardzo ładna jest plaża w Międzyzdrojach. Szeroka zadbana i czysta. Około 10 wież ratowniczych strzegło kąpiących się w morzu, przez głośniki były komunikaty i ogłoszenia. Z powodu silnego nasłonecznienia (od 1 1 sierpnia słoneczko się do nas uśmiechało) kupiliśmy namiot plażowy. Woda o tem. 18 st. nie zachęcało do długiego pływania ale moczenie nóg i kilkakrotne pływanie się odbyło.  

dsc02775.jpg dsc02779.jpg dsc02827.jpg

dsc02914.jpg dsc02923.jpg dsc02925.jpg

dsc02949.jpg dsc02951.jpg dsc02954.jpg

dsc02961.jpg dsc02962.jpg dsc02964.jpg

dsc02969.jpg dsc03108.jpg dsc03117.jpg

dsc03118.jpg dsc03121.jpg dsc03122.jpg

 


Kawcza Góra - od strony morza są schody około 350 stopni by wyjść na górę, widok przepiękny a zwłaszcza gdy zachodzi słońce. 

dsc02848.jpg dsc02850.jpg dsc02861.jpg

dsc02862.jpg dsc02865.jpg dsc02866.jpg

dsc02873.jpg dsc02889.jpg dsc02895.jpg

dsc02898.jpg dsc02902.jpg dsc02903.jpg

dsc02906.jpg dsc02907.jpg
 


Oceanarium -  bardzo na się podobało, w około 20 akwariach znajdują się ryby i nie tylko, są to bardzo ładne okazy, warto zobaczyć. Bardziej nam się podobało niż w zoo wrocławskim.   

dsc03056.jpg dsc03061.jpg dsc03062.jpg

dsc03063.jpg dsc03064.jpg dsc03067.jpg

dsc03068.jpg dsc03069.jpg dsc03070.jpg

dsc03072.jpg dsc03076.jpg dsc03081.jpg

dsc03083.jpg dsc03087.jpg dsc03092.jpg

dsc03095.jpg
 


Plażowanie

dsc03144.jpg dsc03146.jpg dsc03147.jpg

dsc03151.jpg dsc03153.jpg dsc03155.jpg

 


Powrót - w czwartek 6-go o 15:00 pożegnaliśmy się z morzem i udaliśmy się w drogę powrotną, też S-3 prowadziła nas do Wrocławia ale w Lubieniu w hotelu Baron zatrzymaliśmy się na nocleg by w piątek rano po śniadaniu ruszyć w kierunku Krakowa autostradą A4. U dzieci byliśmy około południa. Do domu dojechaliśmy o 23:00.
Tak to miną nam czas urlopu nad polskim morzem. Ogólnie zadowoleni i wypoczęci.

dsc03165.jpg dsc03167.jpg dsc03173.jpg